Wyobraź sobie, że śnisz tak realne sny, iż nie jesteś w stanie odróżnić ich od rzeczywistości, wplątując je w codzienny wir wydarzeń...
Wyobraź sobie, że posiadasz potrzebne umiejętności i wiedzę, aby do tego nie dopuścić, ale blokuje cię rutyna i zbyt duża pewność siebie…
Wyobraź sobie, że dostajesz od swojego umysłu pomocne wskazówki oraz szereg ostrzeżeń o zbliżającej się katastrofie, ale jesteś zbyt ślepy i głuchy, aby je zauważyć…
Wyobraź sobie w końcu, że masz tak spokojne, poukładane
i nudne życie, iż zaczynasz żyć życiem innych ludzi…
A wszystko to za sprawą jednego, wciąż dzwoniącego, telefonu…
Niemożliwe?
Jesteś tego absolutnie pewien?
Dlaczego więc nie odbierzesz?